lupa
zajęcia dla dzieci
sporty wodne
położenie
sprzęt
szkolenia i kursy
Wyprawy morskie
Zdjęcie główne

W dniach 3 - 10.06.2006 r. wybraliśmy się w męskim składzie: czterech członków KKŻ i dwóch sympatyków, na jachcie "Sunfish" (typ Janomor 31) na Bałtyk.

Skład załogi:
Jerzy Kliemann - kapitan
Paweł Zgoła - I oficer
Przemysław Otto - II oficer
Zbigniew Szewczyk - III oficer
Sebastian Pawlicki -załoga
Karol Busz - załoga

Startowaliśmy z Górek Zachodnich, a w planie mieliśmy dotrzeć do Kłajpedy i Lipawy (na Litwie i Łotwie), ale ze względu na warunki na morzu częściowo musieliśmy zmienić trasę. Do Kłajpedy wszystko szło gładko; po 25 godzinach żeglowania zacumowaliśmy przy kei. Po przyjemnie spędzonym dniu w Kłajpedzie następnego dnia wypływamy w kierunku Lipawy. Mamy dość silny wiatr z kierunku wschodniego, czyli "w mordę". Na zarefowanym grocie próbujemy halsować. Po południu wiatr się wzmaga, pojawia się wysoka fala i silne szkwały, wiatr ok. 6° B. Żeglowanie staje się trudne i ... bardzo mokre. Co jakiś czas fala przelewa się przez pokład i wpada do kokpitu. Nasz jacht spisuje się dzielnie, ale zjeżdża bokiem z wysokiej fali, a przy silnych szkwałach kładzie się na burtę. Po 9 godzinach żeglowania, po naradzie całej załogi, postanawiamy zawrócić. Obliczyliśmy bowiem, że dopłynięcie do Lipawy zajęłoby nam tyle czasu, iż zaraz musielibyśmy wracać. Poza tym prognoza pogody zapowiadała, że wiatr odkręci o 180° i w drodze powrotnej znów żeglowalibyśmy pod wiatr. Z pewnym niedosytem wracamy na Hel. Cóż, morze tym razem okazało się silniejsze i nie pozwoliło na realizacje naszych planów. Może następnym razem będzie dla nas łaskawsze...
Żegluga z powrotem wcale nie jest łatwa. Wiatr trochę osłabł, nadal jest dość duża fala od rufy i trzeba stale kontrować, żeby nie obrócił nas bokiem do fali. Po przypłynięciu na Hel zdecydowaliśmy żeglować dalej po Zatoce Gdańskiej. Nie ma takiego złego... Żeglowanie po zatoce okazało się wspaniałą przygodą i prawdziwą żeglarską szkołą. Pod okiem naszego doświadczonego kapitana, czyli komandora Kliemanna zawitaliśmy do portów Zatoki Gdańskiej: Jastarni, Pucka, Gdyni i Gdańska. Chętnie popłynęlibyśmy znów w następny rejs.



nasze wyprawy
„pogoda”
W lewo Czerwiec 2019 W prawo
NdPnWtŚrCzPtSo
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama